DSH - kampania społeczna
4.06.1989 WYBRALIŚMY WOLNOŚĆ 
Klient: Dom Spotkań z Historią | Współpraca: Agata Krajewska (_KRESKA), Anna Fogler, Michał Komorowski
Minęło 27 lat. Zaproszona wtedy wolność została z nami i towarzyszy nam w wyborach - tych codziennych i tych państwowych. Przyzwyczailiśmy się do niej niczym do sympatycznego współlokatora. Tego jednego dnia, w rocznicę jej przybycia - przypomnijmy sobie, jak wspaniale mieć ją ze sobą. Świętujmy, cieszmy się, śpiewajmy i tańczmy z radości, że jest - by na co dzień pamiętać, że nie chcemy jej stracić.
Minęło 27 lat. Zaproszona wtedy wolność została z nami i towarzyszy nam w wyborach - tych codziennych i tych państwowych. Przyzwyczailiśmy się do niej niczym do sympatycznego współlokatora. Tego jednego dnia, w rocznicę jej przybycia - przypomnijmy sobie, jak wspaniale mieć ją ze sobą. Świętujmy, cieszmy się, śpiewajmy i tańczmy z radości, że jest - by na co dzień pamiętać, że nie chcemy jej stracić.
It's been 27 years. Liberty invited then has been with us and accompanies us everyday. We got used to it like a friendly roommate. On this day - the anniversary of freedom arrival - let us remember how great it is to have it. Let's celebrate, rejoice, sing and dance with joy to remember that we do not want to lose it.
"Dom Spotkań z Historią, zacna i ponadpartyjna instytucja, przygotował i rozlepił w na słupach Warszawy serię plakatów „Uśmiech historii”. Widać na nich uśmiechnięte twarze kluczowych dla przełomu roku 1989 postaci. Jest i Lech Wałęsa, i Tadeusz Mazowiecki, i Jan Olszewski, i Lech Kaczyński. Pomijając to, jak oceniamy dalszą transformację Polski, która 4 czerwca niemrawo się rozpędzała, głupotą jest nie pamiętać, jak wielki zasób energii i dobrej woli bardzo różnych ludzi udało się zebrać i zsumować wtedy w jeden wysiłek."
Paweł Bravo | Tygodnik Powszechny | 6.06.2016

"History Meeting House, noble and nonpartisan institution, prepared and displayed in Warsaw a series of posters "A smile of history". They show the smiling faces of the key figures for the turn of the 1989. It is Lech Walesa and Tadeusz Mazowiecki and Jan Olszewski, and Lech Kaczynski. Apart from that, as we assess the further transformation of Poland, which on June 4 sluggishly propelled, stupidity is not to remembered a great resource of energy and good will of very different people managed to gather and sum up in a single effort."
Paweł Bravo | Tygodnik Powszechny | 6.06.2016
Back to Top